h1

#3. będą lata tłuste i gorące, ale też nieklejące się wcale.

26/05/2008

“Życie zaskakuje. Zgodzisz się z tym? Wielu ludzi sądzi, że ta myśl jest głęboka. Może i jest, ale jeszcze głębsze są przyjemności, które od czasu do czasu są skutkiem tych chwil poplątania.”

Jestem żywym przykładem ofiary miłosno-życiowego blitzkriegu. To była wojna totalna, tak rozegranej partii nie powstydziłby się najwybitniejszy przywódca – tylko kto tu jest dowódcą? Totalna anarchia, choć anarchizmem odrobinkę się brzydzę. Minął tydzień, wyświetlił się nowy ląd. Ów widzenie spowodowało niesamowicie gwałtowny obrót o sto osiemdziesiąt stopni, kierunek rejsu został na nowo obrany. I nie powiem, nie śmiem stwierdzić, że mi z tym źle, bo wypowiadając takie słowa skłamałbym sromotnie.
Przebieg wydarzeń? Jak u Hitchcocka – zaczyna się trzęsieniem ziemi, potem napięcie już tylko rośnie. Mały mezalians, nieistotny dysonans społeczny. Taki trochę prowokator-egoista ze mnie, bo to wszystko mi się podoba.
Za maską ekstrawersji kryją się nieśmiałe uśmiechy. Ale to jest nieważne, jak mawia moja znajoma.

7 komentarzy

  1. ale trzymajmy sie razem.
    damy rade.

    wydaje mi sie, że wiem o czym piszesz, ale to na pewno mi sie tylko wydaje ;]


  2. ale to jest nieważne!

    maską ekstrawersji? po co Ci to, toć i tak wszyscy wiemy, że ekstrawersja jest moja, a introwersja Twoja, wypraszam sobie!;p

    i jeszcze chciałam dodać, że gratuluję;)


  3. Ciesz się tym szczęściem =)


  4. znów mam te głupie myśli z tyłu głowy. i znów nic nie powiem, o.


  5. Introwersja? Ekstrawersja? To ja zaklepuję Zajebistąwersję! :D

    Ogólnie to niewiele zrozumiałem z wpisu ;)


  6. rozumuję to na swój sposób.
    sposób, który pozostawiam dla siebie ;-)


  7. jakby tak dojść do końca, to wszystko jest nieważne :)

    ja chyba nie wiem o czym piszesz, ale skoro jest dobrze i Tobie jest dobrze, to reszta jest nieważna ^^



Dodaj komentarz