
#47. święty Franciszek za San Francisco.
20/05/2009Najpierw przyznanie kategorii “A”, później przeniesienie do rezerwy ze stopniem szeregowego, nie odbywając nawet służby.
Jeden królik polarny wpierw zmieniający kolor z białego na brunatny, a następnie przeistaczający się w dwa króliki koloru beżowego. Rozczłonkowanie kompletne i kameleonizacja królika domowego.
Dziury powstałe na moim ciele nie do końca chcą się goić. Nie, wcale się tym nie martwię, że brak mi witaminy B5, że rzeźnickie maści z 34390 rodzajami antybiotyków nie maskują mojego kuku. Zawsze brakuje mi snu i magnezu. Bo ja, proszę pani, lubię kofeinę, to dlatego tak się trzęsę od czasu do czasu.
A rower rozpierdolił się w samym środku miasta, kiedy tak daleko do domu było. Urwany brutalnie pedał uniemożliwia sympatyczny powrót do domu.
A Jahmaj, który na swej kolarzówce mi towarzyszy mówi na to: “tak to już jest, że pedały czasem się jebią”. Taki tam żarcioch, ale trudno się nie zgodzić, sobie myślę. Są takie dni, kiedy dużo rzeczy chędoży się nawzajem, ewentualnie ku współżyciu niemiłemu zmierza. Taka rutyna trochę, ale nic nie poradzę.
Halo, halo, mam tu jakieś złe fluidy. Takie nieświeże i ciężkie powietrze w kuchni, coś jak gotowanie kawalerskie – byle dużo, a już na pewno tłusto. Za lodówką stoi plastikowa butelka z napisem “Кола”, która wbrew temu, co sugeruje etykieta zawiera nie “Кола”, a samogon, po naszemu mówiąc. Cóż, wiara chyba nie zawsze popłaca.
Króliki to już tak mają.
Szkoda, że rumak się popsuł, ale jak widać z pedałami to już tak jest =D
hej hej. dawno mnie nie było. wyjaśniłam u siebie, a tu tylko przeproszę za rzadkie odwiedziny :) pedały, ech te pedały. widać, taki już ich urok, że się jebią ;)
trudno nie zgodzić się z Radkiem :P
3m się!
króliki zaobserwowałam ja
heej, znalazłam Twoja strone przez wpisanie w google “świety franciszek a san francisco”- tekst piosenki, którą ostatnio słyszałam w radiu,a nie mogę jej nigdzie znaleźć. mógłbyć podać tytuł/wykonawce, albo coś? albo podesłać na maila;) dzięki z gory
to jest piosenka Sofy “ona movi”
;) dalej nie bedzie problemu z wyszokaniem
pozdrawiam
hej hej mała poprawka prawidłowy tytuł to “Ona movie” zespół czyli Sofa się zgadza, swojądrogą polecam ich płytkę Doremifasofa, ten singiel jest niesamowicie nie w ich stylu jej :) super
jakie to piękne, że jestem dziewczyną i nie przyszufladkują mnie do żadnej kategorii ;)
a wszystko co dobre jest uzależniające, tuczące, niemoralne, pedalskie… ale dobre na narzekanie i rany, więc co tam, warto. kofeina jest też ze mną na dobre i złe i zawsze mnie umie rozweselić, niezły kumpel, więc czemuż to ją opuszczać?
…………………
przypadkiem przyszłam.
tak tylko dodam, do odpowiedzi do mm i wszystkich innych, którzy szukają – też szukałam tej piosenki i pojawił mi się ten blog, lecz znalazłam gdzie indziej (archiwum na stronie radia 3) – to Sofa – “Ona Movie” :)
Też tego szukałem Sofa ” ona movie”