Archiwum z lipiec, 2009

h1

#62. jedynie support, nędzny akord.

31/07/2009

Literka “P” jak “pierdolnięty”. Pierdolnięty miks złości i troski. Wieczór jakiś taki lewy, powietrze jakieś takie ciężkie się dziś wydaje, co jest?

Lipiec zleciał na intensywnych rozważaniach na temat własnej roli w świecie i jego poszczególnych aspektach. Wnioski takie jak zwykle.

h1

#61. here it comes slowly.

29/07/2009

‘brak mi tylko dzwoneczka u szyi’

Prędkość patrolowa.
Był taki czas, kiedy o mnie i moje samopoczucie pytali tylko odważni lub ambitni. Za dużo złego wtedy na siebie przyjąłem i tak jakoś mnie to przytłoczyło, że odebrało mi mowę i odechciało mi się wpuszczać kogokolwiek do swojej głowy. To było niedawno.
Potem w sumie wróciłem do siebie, więc skoro już zaistnieliśmy, słuchaj mnie, otwórz mnie, choć czasem bagatelizuję swoją wartość i mam problem z uporządkowaniem słów według wartości.

‘unlocking the doors in my mind
how many doors will I find?

h1

#60. czasami jestem podobny śmiertelnie do wszystkich innych hamburgerów.

24/07/2009

Prolog:
‘pierwsza warstwa: skóra
druga warstwa: krew
trzecia warstwa: kości
czwarta warstwa: dusza’

Come in…

Read the rest of this entry ?