Archiwum kategorii ‘z obrazkiem’

h1

#80. I knew a boy who took a bite out of life.

08/10/2009


Les Claypool wraz ze swoimi dokonaniami (jako Primus, Frog Brigade, C2B3, solo) sprawia, że jestem w innym wszechświecie. Zajebiście odrywa to od rzeczywistości. Jak i granie z kolegami. Sprawia, że na chwilę zapominam o tym, że tak naprawdę wszystko mnie uwiera. Można tworzyć idiotyczne pseudohaiku o tym, że nie śpię, bo trzymam kredens… Grać, wyżywać się, głuchnąć. To wszystko jest takie… Niezobowiązujące.

‘Mikołaj, jesteś ostatnią szansą naszej klasy na zdaną maturę!’

Zadałem sobie pytanie o to, jak długo wytrzymam z tyloma obowiązkami na grzbiecie.
I chyba znalazłem miejsce bardziej przytłaczające niż urząd skarbowy.

Jestem zmęczony, nie do końca normalnie, raczej wykrzywia się wszystko w dziwne kształty.

Les Claypool – ‘Bite out of life’

h1

#73. looking out for cars and mortality.

18/09/2009


Przedmioty maturalne prawie że wybrane (jeszcze tylko ostatecznie poziomy), temat prezentacji wstępnie wybrany, potencjalne ścieżki dalszej edukacji również znane. To będzie dziwny rok.
W orkiestrze nie ma dla mnie póki co miejsca. Może to i lepiej.

Teraz proszę sobie wyobrazić zgiętego w pół narkomana na głodzie. Matematyka zna różne wzory, więc na miejsce wzoru związanego z ów narkomanem proszę podstawić sobie odpowiednie współczynniki po to, by mniej więcej zobrazować sobie moje własne nastawienie w ciągu ostatnich kilku dni. Niespotykanie rozdrażniony człowiek stał się nagle moim sublokatorem. Uciekać od ludzi, szukać mętnym wzrokiem okazji do nasycenia się substancjami nieszkodliwymi, a do sprawnego funkcjonowania potrzebnymi. Najkrótsza droga do tego, aby dostać pierdolca.

‘Pola płucne oraz cień śródpiersia radiologicznie zmian nie wykazują’

Fugazi – ‘Ex-Spectator’

h1

#53. w czasie deszczu dzieci się nudzą.

28/06/2009

Dzisiaj nie będę się żalić (choć ostatnimi czasy dni i przede wszystkim wieczory zdecydowanie mi nie smakują – ach, te niemiłe rozłąki i bolączki dzisiejszych nastolatków, prowokujące negatywne myśli).

Koszulki, które robię przy każdej okazji z kawałka paczki po papierosach to już przeżytek. Internet podpowiedział mi coś nowego. Otóż okazuje się, że taką paczkę można wykorzystać jeszcze inaczej – na przykład wykonać z niej totalny total w postaci odrzutowca:


Czego to ludzie nie wymyślą…