<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>taka tuka.</title>
	<atom:link href="http://nikolajewicz.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://nikolajewicz.wordpress.com</link>
	<description>lepiej nikomu nic nie opowiadajcie. bo jak opowiecie - zaczniecie tęsknić.</description>
	<lastBuildDate>Sun, 15 Nov 2009 11:47:07 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<cloud domain='nikolajewicz.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://www.gravatar.com/blavatar/c724081ceda49301811599e88a766651?s=96&#038;d=http://s.wordpress.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>taka tuka.</title>
		<link>http://nikolajewicz.wordpress.com</link>
	</image>
			<item>
		<title>#92. necro is the velcro on the charred appendage.</title>
		<link>http://nikolajewicz.wordpress.com/2009/11/15/92-necro-is-the-velcro-on-the-charred-appendage/</link>
		<comments>http://nikolajewicz.wordpress.com/2009/11/15/92-necro-is-the-velcro-on-the-charred-appendage/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Nov 2009 11:30:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Nikołajewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[o sobie]]></category>
		<category><![CDATA[wspomnienia]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[spacer]]></category>
		<category><![CDATA[wrocław]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nikolajewicz.wordpress.com/?p=425</guid>
		<description><![CDATA[Patrzę przez okno, a tam ku mojemu zdziwieniu złota, polska jesień. Zachciało mi się przejścia pieszo całej ulicy Powstańców Śląskich, zajść nawet dalej, tak jak to drzewiej bywało. Długi, przyjemny spacer, jednak nie samotny. Znowu napchałbym Ci głowę pierdołami o dawnym i obecnym Wrocławiu, znowu dałbym się poznać. A potem mi się przypomniało, że aktualnie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=nikolajewicz.wordpress.com&blog=3645175&post=425&subd=nikolajewicz&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Patrzę przez okno, a tam ku mojemu zdziwieniu złota, polska jesień. Zachciało mi się przejścia pieszo całej ulicy Powstańców Śląskich, zajść nawet dalej, tak jak to drzewiej bywało. Długi, przyjemny spacer, jednak nie samotny. Znowu napchałbym Ci głowę pierdołami o dawnym i obecnym Wrocławiu, znowu dałbym się poznać. A potem mi się przypomniało, że aktualnie nie mamy czasu. Nie weszliśmy jeszcze na poziom, który pozwoliłby na prawidłową konsumpcję takiej chwili. No i już nic nie będzie takie samo, nie będzie żadnego deżawi, tylko lekka modyfikacja. Cóż za barwna relacja, nie zaprzeczysz.</p>
<p>Ale kiedyś pójdziemy, bo przecież jeszcze nie stworzyłem obiecanej dawno temu trasy <em>&#8217;srogiego spaceru&#8217;</em>.</p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=bw7SrTxVieM" target="_blank"><em>At the Drive-In &#8211; &#8216;Chanbara&#8217;</em></a></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/nikolajewicz.wordpress.com/425/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/nikolajewicz.wordpress.com/425/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/nikolajewicz.wordpress.com/425/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/nikolajewicz.wordpress.com/425/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/nikolajewicz.wordpress.com/425/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/nikolajewicz.wordpress.com/425/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/nikolajewicz.wordpress.com/425/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/nikolajewicz.wordpress.com/425/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/nikolajewicz.wordpress.com/425/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/nikolajewicz.wordpress.com/425/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=nikolajewicz.wordpress.com&blog=3645175&post=425&subd=nikolajewicz&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nikolajewicz.wordpress.com/2009/11/15/92-necro-is-the-velcro-on-the-charred-appendage/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/da856ab9297b885382d05e8d85fc32c8?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Nikołajewicz</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>#91. I write to remember.</title>
		<link>http://nikolajewicz.wordpress.com/2009/11/11/91-i-write-to-remember/</link>
		<comments>http://nikolajewicz.wordpress.com/2009/11/11/91-i-write-to-remember/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Nov 2009 18:46:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Nikołajewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[o innych]]></category>
		<category><![CDATA[o sobie]]></category>
		<category><![CDATA[niepodległość]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowy]]></category>
		<category><![CDATA[spokój]]></category>
		<category><![CDATA[zabory]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nikolajewicz.wordpress.com/?p=422</guid>
		<description><![CDATA[Rocznica odzyskania niepodległości. Znowu jesteśmy wolni i niezależni. Wciąż nie mogę popaść w zniewolenie, co niektórym leży, niektórym zwisa, a niektórym stoi &#8211; na przykład jak ość w gardle przy wigilijnym stole. Nałogi, w których notabene mam szerokie pole do popisu, są jedynie wyjątkiem potwierdzającym tezę o braku jakichkolwiek perspektyw zaborczych. Trzymają mnie w swych [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=nikolajewicz.wordpress.com&blog=3645175&post=422&subd=nikolajewicz&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Rocznica odzyskania niepodległości. Znowu jesteśmy wolni i niezależni. Wciąż nie mogę popaść w zniewolenie, co niektórym leży, niektórym zwisa, a niektórym stoi &#8211; na przykład jak ość w gardle przy wigilijnym stole. Nałogi, w których notabene mam szerokie pole do popisu, są jedynie wyjątkiem potwierdzającym tezę o braku jakichkolwiek perspektyw zaborczych. Trzymają mnie w swych szponach, żyję z nimi na zasadzie handlu wymiennego&#8230; Motyw dupy zbitej w literaturze, omów na wybranym przykładzie.<br />
Nie jest też tak, że ja zachcianki swoje spełnię na raz, dwa, trzy&#8230; Przed Państwem pan Nieogar, pan Wyjebanie, Cholernie Niecierpliwy Człowiek.</p>
<p>Spójrz, upiekłem ciasto, by nieco osłodzić swoje zgorzkniałe filozofie, uspokoić nerwy, które ostatnio Tobie zszargałem &#8211; bo cukier ich nie ukoi, lecz cynamon to faworyt konkursu. W dniu niepodległości czas płynął niesamowicie powoli, tak jak powinien. Wciąż zamykam oczy, na powiekach od wewnątrz namalowałem sobie świat równoległy, który zresztą nie zawsze się sprawdza &#8211; <em>this station is non-operational</em>. Zafundowałem sobie coś na kształt ostrych prochów zmieniających percepcję. Nie wiem na ile mi tego starczy, ale na pewno po rozdzieleniu się na trzy idę w zatracenie, tak troszkę.</p>
<p>A Ty, Posiadaczko prezentu gwiazdkowego w postaci koszulki z kurczakiem, znów stałaś się moją Powierniczką, gdzie lokuję swoje paranoje. Dziękuję. Chociaż jest jeden szkopuł &#8211; wciąż zastanawiam się nad sensem zwierzania się, skoro każdy ma wystarczająco dużo swoich problemów. Czasem lepiej się zamknąć, czasem lepiej nie zamęczać osób postronnych. Nie karmić, nie robić zamieszania &#8211; chyba że w słusznej sprawie.</p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=eKnpOW52qyY" target="_blank"><em>At The Drive-In &#8211; &#8216;One armed scissor&#8217;</em></a></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/nikolajewicz.wordpress.com/422/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/nikolajewicz.wordpress.com/422/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/nikolajewicz.wordpress.com/422/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/nikolajewicz.wordpress.com/422/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/nikolajewicz.wordpress.com/422/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/nikolajewicz.wordpress.com/422/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/nikolajewicz.wordpress.com/422/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/nikolajewicz.wordpress.com/422/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/nikolajewicz.wordpress.com/422/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/nikolajewicz.wordpress.com/422/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=nikolajewicz.wordpress.com&blog=3645175&post=422&subd=nikolajewicz&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nikolajewicz.wordpress.com/2009/11/11/91-i-write-to-remember/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/da856ab9297b885382d05e8d85fc32c8?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Nikołajewicz</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>#90. może polubi mnie, może coś w tym jednak jest.</title>
		<link>http://nikolajewicz.wordpress.com/2009/11/09/90-moze-polubi-mnie-moze-cos-w-tym-jednak-jest/</link>
		<comments>http://nikolajewicz.wordpress.com/2009/11/09/90-moze-polubi-mnie-moze-cos-w-tym-jednak-jest/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Nov 2009 22:13:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Nikołajewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[o sobie]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[sen]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nikolajewicz.wordpress.com/?p=418</guid>
		<description><![CDATA[&#8216;penetrując własne ja
napotkałem dziwną myśl
co poronić nie da się
chociaż cisnę ile sił&#8217;
W sumie nie wiem skąd się to bierze, że jak układam jakiś tekst to znowu pojawia się w nim pewna namiastka Tego Trójkątnego Oka. Jak nie kolęda to co innego, wyznanie potrzeby. Chyba trochę jak w tym przysłowiu które sugeruje, że człowiek w stanie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=nikolajewicz.wordpress.com&blog=3645175&post=418&subd=nikolajewicz&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><em>&#8216;penetrując własne ja<br />
napotkałem dziwną myśl<br />
co poronić nie da się<br />
chociaż cisnę ile sił&#8217;</em></p>
<p>W sumie nie wiem skąd się to bierze, że jak układam jakiś tekst to znowu pojawia się w nim pewna namiastka Tego Trójkątnego Oka. Jak nie kolęda to co innego, wyznanie potrzeby. Chyba trochę jak w tym przysłowiu które sugeruje, że człowiek w stanie zagrożenia wzywa Tego Gościa z Naprawdę Wyższych Sfer. <em>A ja nie wiem co to ma niby znaczyć</em>, ale jakoś podświadomie przychodzi to do mnie. Prześladuje mnie.</p>
<p>Od jakiegoś czasu piszę utwór, który ma spore szanse zostać najbardziej pesymistycznym numerem, jaki kiedykolwiek wyszedł spod moich rąk. Warstwa dźwiękowa na ukończeniu, warstwa słowna powoli wyłania się ze skojarzeń spisywanych bez ładu i składu na kartce. Nie mogę się doczekać ukończenia (jak mi się uda), chciałbym kiedyś się nim podzielić.</p>
<p>I częściej już zasypiam na lewym boku, nie na prawym jak kiedyś. Chociaż nie wiem, jak już padnę to nie jest ważne, w jakiej pozycji zasnę. Nawet opowieści o trudnym wyborze boku do spania nie są ważne. Z mózgu zrobił mi się kisiel. Wyrzuty sumienia miewam, zazdrosny bywam. Takie rozchujenie jaźni, jak to kiedyś Taka Jedna powiedziała.</p>
<p><em>&#8216;każdy jeden atom siebie<br />
poukładać chcę&#8217;</em></p>
<p><em><a href="http://natali.wrzuta.pl/audio/6ayGAqQdiBH/ocean_-_chce_rozsadzic_sie" target="_blank">Ocean &#8211; &#8216;Chcę rozsadzić się&#8217;</a></em></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/nikolajewicz.wordpress.com/418/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/nikolajewicz.wordpress.com/418/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/nikolajewicz.wordpress.com/418/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/nikolajewicz.wordpress.com/418/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/nikolajewicz.wordpress.com/418/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/nikolajewicz.wordpress.com/418/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/nikolajewicz.wordpress.com/418/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/nikolajewicz.wordpress.com/418/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/nikolajewicz.wordpress.com/418/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/nikolajewicz.wordpress.com/418/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=nikolajewicz.wordpress.com&blog=3645175&post=418&subd=nikolajewicz&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nikolajewicz.wordpress.com/2009/11/09/90-moze-polubi-mnie-moze-cos-w-tym-jednak-jest/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/da856ab9297b885382d05e8d85fc32c8?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Nikołajewicz</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>#89. papieros za papierosem i moja głowa w pralce.</title>
		<link>http://nikolajewicz.wordpress.com/2009/11/06/89-papieros-za-papierosem-i-moja-glowa-w-pralce/</link>
		<comments>http://nikolajewicz.wordpress.com/2009/11/06/89-papieros-za-papierosem-i-moja-glowa-w-pralce/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Nov 2009 22:16:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Nikołajewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[o innych]]></category>
		<category><![CDATA[o sobie]]></category>
		<category><![CDATA[deszcz]]></category>
		<category><![CDATA[zabory]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nikolajewicz.wordpress.com/?p=415</guid>
		<description><![CDATA[Raz robiło się ciepło, raz wiało, raz kropił deszcz. A kiedy było po wszystkim wyszło słońce. Chłonąłem je jakbym przeprowadzał fotosyntezę, szedłem przed siebie, pewny swojego, z muzyką na uszach i fraszką w głowie, gdyż jedynie taka forma odpowiadała sytuacji. Aż do głowy wprost z piosenki zawitał ten wers:
&#8216;and when you lose control&#8230;&#8217;
To było coś, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=nikolajewicz.wordpress.com&blog=3645175&post=415&subd=nikolajewicz&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Raz robiło się ciepło, raz wiało, raz kropił deszcz. A kiedy było po wszystkim wyszło słońce. Chłonąłem je jakbym przeprowadzał fotosyntezę, szedłem przed siebie, pewny swojego, z muzyką na uszach i fraszką w głowie, gdyż jedynie taka forma odpowiadała sytuacji. Aż do głowy wprost z piosenki zawitał ten wers:</p>
<p><em>&#8216;and when you lose control&#8230;&#8217;</p>
<p></em>To było coś, czego za żadne skarby nie chciałem wpuścić do łba.</p>
<p>Prócz tradycyjnego już smaku porażki w ustach czuję coś jeszcze. To wiatr, który niesie zapach niesprecyzowany. Pochodzenie zapachu znam, lecz jego istnienie można łatwo zakwestionować. Pewnie jest to wymysł mojego mózgu, tak na poprawę humoru. Trudno powiedzieć coś o czymś opartym jedynie na podejrzeniach. Ale to jest nieważne, mam inne rzeczy na głowie. Nie mogę już ze sobą wytrzymać, odliczam dni, czekam, zadaję różne pytania, różne pozornie (albo i realnie) głupie rzeczy, generalnie to nic nowego.</p>
<p><a href="http://next13.wrzuta.pl/audio/83WKdmKPHHZ/ocean_-_pytania" target="_blank"><em>Ocean &#8211; &#8216;Pytania&#8217;</em></a></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/nikolajewicz.wordpress.com/415/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/nikolajewicz.wordpress.com/415/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/nikolajewicz.wordpress.com/415/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/nikolajewicz.wordpress.com/415/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/nikolajewicz.wordpress.com/415/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/nikolajewicz.wordpress.com/415/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/nikolajewicz.wordpress.com/415/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/nikolajewicz.wordpress.com/415/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/nikolajewicz.wordpress.com/415/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/nikolajewicz.wordpress.com/415/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=nikolajewicz.wordpress.com&blog=3645175&post=415&subd=nikolajewicz&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nikolajewicz.wordpress.com/2009/11/06/89-papieros-za-papierosem-i-moja-glowa-w-pralce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/da856ab9297b885382d05e8d85fc32c8?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Nikołajewicz</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>